Mapy (N)
avatar

„Cortez” – Evilspace

17.09.2008  //  autor: cfg  //  kategoria: Mapy (N)

Co decyduje o popularności mapy w rozgrywkach online? Początkujący gracze myślą, że interesujące, rozbudowane mapy z miłymi dla oka teksturami (przepraszam, jeśli kogoś uraziłem). Są potem bardzo zdziwieni (i ja też byłem), że bardzo rzadko w głosowaniach wygrywają mapy takie jak opisywane niedawno miasteczko (rzeczywiście piękne) a bardzo często pojawia się prosta do bólu „evilspace”. Otóż zaawansowani gracze bardziej wolą fragować niż podziwiać i nie lubią szukać się po zawiłych korytarzach :) Ta prosta, życiowa mądrość przekłada się na popularność map posiadających jedną, maksymalnie dwie strefy rozgrywania pojedynków.

Evilspace jest tego najlepszym przykładem. Większość pojedynków rozgrywa się na najwyższej platformie, część (głównie z wykorzystaniem odrzutu lasera) na dwóch bocznych, położonych symetrycznie, nieco poniżej. Dolna platforma służy głównie odnowie biologicznej :) ale jak mówi inna stara maksyma: „kto się relaksuje ten nie fraguje”. Jak łatwo zauważyć na screenach mapa ma charakterystyczną dla Nexuiza stylistykę w klimatach s-f i jest umiejscowiona w przestrzeni kosmicznej. Oznacza to, że sporo fragów można zdobyć laserem, zrzucając przeciwników z planszy (laser prawie nie zadaje obrażeń ale posiada duży odrzut, wykorzystuje się go w Nexuizie do skakania, szybkiego biegania i odpychania przeciwników i rakiet). Charakterystyki broni Nexuiza znajdziecie tutaj, a pod tym linkiem znajduje się artykuł na temat zwycięskiej taktyki na mapie Evilspace.

Optymalna liczba graczy: najlepiej do 10 (grałem kiedyś w 20 osób… co się tam działo… :) )

Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF) Evilspace (CTF)

Jak dla mnie 8/10.

Mapa znajduje się w podstawowej paczce Nexuiza, natomiast stąd można pobrać jej rozszerzoną wersję, przeznaczoną dla rozgrywek CTF.

tagi: , ,

3 komentarze do wpisu “„Cortez” – Evilspace”

  1. avatar
    Kozioł:

    Co decyduje o popularności mapy w rozgrywkach online? Początkujący gracze myślą, że interesujące, rozbudowane mapy z miłymi dla oka teksturami (przepraszam, jeśli kogoś uraziłem).

    Nie uraziłeś. Ja po prostu nie lubię grać na mapach które wyglądają jak deska do krojenia pieczywa. :P Niech to będą nawet standardowe mapy do OA, N czy jakiejkolwiek innej gry, ale niech będą ładne – niektóre z nich po prostu odpychają swoim wyglądem (jak dla mnie).

    Poza tym nie lubię map typu space, bo zawsze zlatuję i jestem na minusie, a tak mam przynajmniej kilka „honorowych” fragów. :)

    Zgadza się, nie jestem wytrawnym graczem – jestem estetą.

  2. avatar
    Szambo:

    Ja lubię korytarze, ponieważ przyzwyczaiłem się do tego w „skradankach”. No i lubię takie mapy, przedstawiające miejsca realne – na przykład level z jakimś pokojem czy innym pomieszczeniem. Ja space’ów za bardzo nie lubię, ale zdarzy się, że jakiś mnie zaintryguje swoją „dobrą mocą”… i zagram!

  3. avatar
    Banshee:

    Witam, właśnie odnalazłem Waszą stronkę.
    Jestem wielbicielem Minsta, Evilspace jest moją ulubioną mapą, po niej Skyway. Nigdy nie lubiłem map typu space (czy to w q3a czy w jakiejkolwiek innej grze) ale ta przypadła mi do gustu. Jest mała i praktycznie nie ma miejsca, w którym można się schować. Najszybsze mecze trwają nawet mniej niż minutę:)
    Pozdrawiam:)

Zostaw komentarz